przejdź do Sochaczew.pl
243483 odwiedzin
Andrzejki w „Szóstce”

Andrzejki w „Szóstce”

            W piątek w naszej szkole odbyły się „Andrzejki”. Parlament uczniowski stanął na wysokości zadania. W czasie przerw można było wziąć udział w grach i zabawach andrzejkowych według tradycji naszych przodków przeplatanych współczesnym popularnym wśród młodzieży tańcem - Belgijką. Największą popularnością cieszyły się słodkie rogaliki z wróżbą. Jeszcze więcej słodyczy dodawał im fakt, że były wykonane przez samorząd uczniowski.

            „Piżama Party – kto przebrany niepytany” pod tym hasłem można było uniknąć odpytywania na lekcji. Niektórym z nas się upiekło. Jeszcze większy był fan, ponieważ przebrania naszych uczniów były niesamowicie kolorowe i wymyślne, a jeszcze większego uroku całemu dniu dodawały puchate kapcie i mięciutkie bambosze.

            Nasi nauczyciele też nie są tacy sztywni jak się wydaje. Niektórzy z nich również przyszli do szkoły w przebraniach. Najlepsze było to, że w luźnej atmosferze można było spędzić ten dzień na totalnym ”chillu” wśród kolegów, koleżanek i równie szalonych belfrów.

            Gdzie jeszcze można tak kreatywnie i zabawnie spędzić pełen atrakcji dzień? Chyba tylko w Szóstce!

 

Parlament Uczniowski

Andrzejki w „Szóstce”

            W piątek w naszej szkole odbyły się „Andrzejki”. Parlament uczniowski stanął na wysokości zadania. W czasie przerw można było wziąć udział w grach i zabawach andrzejkowych według tradycji naszych przodków przeplatanych współczesnym popularnym wśród młodzieży tańcem - Belgijką. Największą popularnością cieszyły się słodkie rogaliki z wróżbą. Jeszcze więcej słodyczy dodawał im fakt, że były wykonane przez samorząd uczniowski.

            „Piżama Party – kto przebrany niepytany” pod tym hasłem można było uniknąć odpytywania na lekcji. Niektórym z nas się upiekło. Jeszcze większy był fan, ponieważ przebrania naszych uczniów były niesamowicie kolorowe i wymyślne, a jeszcze większego uroku całemu dniu dodawały puchate kapcie i mięciutkie bambosze.

            Nasi nauczyciele też nie są tacy sztywni jak się wydaje. Niektórzy z nich również przyszli do szkoły w przebraniach. Najlepsze było to, że w luźnej atmosferze można było spędzić ten dzień na totalnym ”chillu” wśród kolegów, koleżanek i równie szalonych belfrów.

            Gdzie jeszcze można tak kreatywnie i zabawnie spędzić pełen atrakcji dzień? Chyba tylko w Szóstce!

Parlament Uczniowski

A A A
03.12.2019
godz.08:24
 
kontakt
imię i nazwisko
adres e-mail
wiadomość